Close

Not a member yet? Register now and get started.

lock and key

Sign in to your account.

Account Login

Forgot your password?

Oświadczenie w sprawie Blood & Honour

01 lis

Warszawa, dnia 01.11.2011 r.

OŚWIADCZENIE

W związku z ukazaniem się na neonazistowskiej stronie Blood & Honour plakatu z zaproszeniem na Marsz Niepodległości, oświadczamy co następuje:

1. Zdecydowanie potępiamy poglądy i ideologie nawiązujące do narodowego socjalizmu. Przypominamy, że zbrodniczy reżim nazistowski dokonał, wraz z sowieckimi komunistami, ludobójstwa na polskim narodzie podczas II wojny światowej. Ukazywanie niemieckich zbrodniarzy i ich ideologii w pozytywnym świetle jest policzkiem dla każdego polskiego patrioty i narodowca.
2. Nigdy nie udostępnialiśmy materiałów promocyjnych Marszu witrynie internetowej Blood & Honour. Żądamy natychmiastowego usunięcia zaproszenia na Marsz Niepodległości, widniejącego na tej stronie.
3 Stanowczo sprzeciwiamy się zestawianiu polskiej Idei Narodowej ze zbrodniarzami pokroju Adolfa Hitlera i wykluczamy obecność przedstawicieli środowisk neonazistowskich na Marszu Niepodległości.
4. Środowiska lewicowej ekstremy, skupione w tzw. „Porozumieniu 11 listopada”, od wielu tygodni kolportują fałszywą informację, jakoby organizacja Blood & Honour była współorganizatorem/uczestnikiem Marszu Niepodległości. W związku z tym, że zaproszenie na Marsz pojawiło się na witrynie tej neonazistowskiej organizacji, nie mającej z Marszem Niepodległości nic wspólnego, zadajemy publiczne pytanie: czy świadczy to o „sojuszu ekstremów”? Czy neonaziści i anarchiści działają „wspólnie i w porozumieniu” by zaatakować i skompromitować narodowo-patriotyczną inicjatywę?

Komitet Organizacyjny Marszu Niepodległości

 

27 Komentarze

  • zawodowiec ( L ) pisze:

    Zaraz zostaniemy wyzwani od Żydów i komunistycznych pachołków.

  • Anton pisze:

    Bardzo dobrze ! Polscy Narodowcy nie życzą sobie osób pokroju Blood&Honour na marszu patriotów ! Niech żyje Polska !

  • Olo pisze:

    Zrozumcie głupki popierające narodowy-socjalizm, że jest to ustrój lewicowy i nie chcemy was na Marszu Niepodległości. Idźcie do swoich kolegów z blokady. Tam dużo socjalistów. A nam siary nie róbcie…

  • Szubi pisze:

    Przecież ta zbieranina półgłówków nazywająca siebie BH to kilkuosobowa grupka konfidentów ABW. Takie działanie jest celowe.

  • Joanna pisze:

    Czy ktoś wie jaki jest tytuł tej perwszej piosenki która leci na filmiku po prawej z zeszłorocznego Marszu Niepodległości? prosiłabym na emaila [email protected]

  • Szubi pisze:

    Nie ma w Polsce czegoś takiego jak „organizacja Blood & Honour”. To grupka sterowanych prowokatorów, doskonale znanych służbom i prawdopodobnie z nimi współpracujących. „Organizacja” która zbiera się raz w roku w dziewięc osób gdzieś w lesie by zrobic sobie fotkę w kominiarkach :D
    Taka grupka bałwanów i analfabetów potrzebna jest tylko po to, żeby można było zestawiać ich z poważnymi grupami czy organizacjami w celu zdyksredytowania. Jest pewnie grupa małolatów na ich śmiesznym forum, która podjarała się kilkoma starszymi burakami biorącymi kasę od służb.

  • Snopek pisze:

    Gwoli ścisłości przypominam że na bieżącej stronie, a także witrynie MW i Narodowcy.net, też pojawiły się zaproszenia na lewacką blokadę. Także nie wykluczone, że naziści z B&H nawet nie wiedzą, że zamieścili jakieś zaproszenie:)

  • Jacek pisze:

    Zgadza się maszerujemy dla Polski i Basta! Ogłoszenie na stronie B&H to potwarz dla prawdziwych polskich patriotów!

  • Bart pisze:

    A może na ich stronie włamali się i zamieścili ten plakat Ci sami ludzie co włamali się na stronę Marszu Niepodległości ?! Pamiętajcie, że po tym co można usłyszeć w mediach Agory i na strnach porozumienia 11listopada wszystko jest możliwe!

  • Narodowcy_przeciwko_nazizmowi pisze:

    Wszyscy na Marsz! Rozjechać lewaków i neonazistów z Blood & Honour! Błazny do cyrku, patrioci na Marsz!

  • x pisze:

    Potrzebna jest konkretna grupa ochrony Marszu która wyłapie ewentualnych prowokatorów z B&H (ABW)

  • sad pisze:

    No fajne poparcie macie. Pogratulować. :D

  • zawodowiec ( L ) pisze:

    Co wy tu pierdzielicie o socjalizmie, tak jakby był największym wrogiem Polski. 11 listopada manifestujemy patriotyzm, a nie poglądy na sprawy gospodarcze.

    • Boomcha pisze:

      >Co wy tu pierdzielicie o socjalizmie, tak jakby był największym wrogiem Polski.

      A nie jest?

      >11 listopada manifestujemy patriotyzm, a nie poglądy na sprawy gospodarcze.

      To drugie zawiera się w tym pierwszym i zanim coś znowu napiszesz to się zastanów.

  • ps pisze:

    To zaszczepione przekonanie, że poglądy na sprawy gospodarcze można oddzielić od miłości do swojego kraju jest błędne. Jeśli kocham swój kraj, chcę dla niego jak najlepiej – a zatem muszę odrzucać rozwiązania, które mogłyby ów zniszczyć albo nadwyrężyć. Jako kraj rozumiem zarówno ojczyznę, państwo jak i naród. Jak wiemy naród to zbiór jednostek połączonych wspólnotą, a ustrój socjalistyczny wyrabia w nich tzw. wyuczoną bezradność (dowiedzione), co stoi w sprzeczności z ideą narodową. Narodowiec, patriota nigdy nie może sobie pozwolić na rozłożenie rąk. Co więcej socjalizm jest punktem wspólnym dwóch największych wrogów Polski w XX wieku. Zarówno NSDAP, partia faszystów we Włoszech jak i partia komunistów w ZSRR głosiły socjalizm. Poza tym każdy socjalizm wiedzie do totalitaryzmu w tej czy innej formie. W moim przekonaniu idee narodowe są zaprzeczeniem idei totalitarnych przy zachowaniu wartości takiej jak dobro wspólne (totalitaryzm tylko udaje, że jej hołduje). To staje się zupełnie jasne, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że istnienie cywilizacji wyraża się w jednostce i to ona musi dbać, aby jej zachowania z przynależności do tejże wynikały. Proponuję lekturę śp. ojca Bocheńskiego dla lepszego zrozumienia sprawy. Jeśli kochać Polskę, a kochać ją trzeba, bo na to zasługuje, to kochać mądrze. Pozdrawiam.

  • zawodowiec ( L ) pisze:

    Kocham swój kraj – no super, ale jedni uważają, że to socjalizm będzie dla kraju najlepszy, a inni, że kapitalizm. Komunista może być tak samo patriotą, jak i libertarianin. Patriotą może być faszysta, może nim być anarchista. Inna sprawa, że wiele pojęć funkcjonuje jako łatka przylepiana sowieckim kolaborantom i antynarodowym bojówkarzom.

  • ps pisze:

    Komunizm jest zabobonem, podobnie jak anarchizm. Treść tych ideologii stoi w rażącej sprzeczności z przekonaniami narodowymi i patriotyzmem. Przede wszystkim dlatego, że komunizm nie bierze pod uwagę interesu Ojczyzny – jest z definicji „międzynarodowy”, a anarchizm jest z definicji przeciwko jakiejkolwiek formie organizacji życia zbiorowego – co jest bardzo niekorzystne, zwłaszcza w obliczu innych zorganizowanych społeczności.
    Miłość do narodu, do kraju czy ojczyzny posiada bowiem również wymiar pragmatyczny, poza uczuciowym – innymi słowy jest aktem woli, a nie tylko deklaracją. Musi być mądra, żeby być prawdziwa jak każda inna miłość. A żadna inna ideologia tak nie piętnowała patriotyzmu jak komunizm. Jako że było niemożliwe całkowite wykrzewienie w ludziach naturalnej miłości do swojej ojczyzny, zastąpiono naturalny patriotyzm – wymyślonym, komunistycznym. Jak wszystko w komunie pseudopatriotyzm był owocem kłamstwa. Czasem nawet sprytnego, ale jednak zawsze: załgania u podstaw.

    Kochasz swój kraj i interesuj się bardziej, co Ty sam wobec tego myślisz, czujesz i chcesz robić. To że znajdą się przypadki głoszące socjalizm, anarchizm czy faszyzm niczego nie dowodzi. Natura ludzka jest bujna (głupota nieskończona), a kultura przez człowieka wytworzona nie ma automatycznego detektora kłamstw.

    Pseudopatriotyzm socjalistyczny, proszę wybacz drastyczne porównanie, to znęcający się nad żoną mąż. Jak go coś ruszy to przyjdzie i da kwiaty, obieca że się zmieni, przed ludźmi zagra na pokaz, a ona mu – niestety – skora uwierzyć, że kiedyś będzie lepiej. Ale nie będzie. Naturalny eksperyment trwający ponad 100 lat na terenie całej kuli ziemskiej tego dowiódł.

    Innym zagadnieniem jest silne państwo, które można budować bez socjalizmu. Różnica w tworzeniu prawa, podejściu do biurokracji i przedsiębiorczości obywateli.

  • Szubi pisze:

    Konfidenci z BH nie zdjęli plakatu ze swojej burackiej strony dla analfabetów i półdebili. Oficer prowadzący nie pozwolił!

  • Narodowiec SLW pisze:

    B&H to dla mnie zdrajcy narodowi, popierają zbrodniarza, który wymordował tylu Polaków i ilu się nacierpiało przez niego… śmieszne te B&H. Pozbyć się tego dziadostwa i tyle, żadni narodowcy czy patrioci – kolaboranci…

  • jacek pisze:

    Prowokatorzy zB&H niech się wynoszą do swoich mocodawców blokujących Marsz Niepodległości.Skandalem jest że kiedy świętujemy odzyskanie niepodległości do Polski przyjeżdżają hitlerowcy z Niemiec żeby pluć nam w twarz i blokować Polskich patriotów.Zbrodniarze,hitlerowcy z Niemiec i prowokatorzy z B&H nie wkurzajcie nas bo popamiętacie ruski miesiąc!!!

  • Tomasz pisze:

    Wielkie dzięki za to oświadczenie, bo (najmocniej przepraszam) przez chwilę się bałem jak usłyszałem, a potem zobaczyłem, że oni zapraszają na marsz :) Śmierdzi mi ta sprawka. Może faktycznie to ktoś z „kolorowych” ich podpuścił by umieścili to na swojej stronie. A oni nie mają nic do stracenia, wszyscy jednakowo nienawidzą nazioli. Pozdrawiam.

  • Jiya pisze:

    renatawitam. mialam spriale 6 miesiecy. mialam takie potworne dolegliwosci ze nie mialam sily chodzic a moj lekarz powiedzial ze tak musi byc. po zmianie lekarza okazalo sie ze mam zapalenie pochwy. wyjelam to guwno i juz nigdy nie zaloze.

  • ps pisze:

    Kto kocha biało-czerwoną – ten powinien swastyki nienawidzić! Bo nikczemność zwłaszcza w swoim narodzie trzeba tępić.

  • knp warszawa pisze:

    Czyli wg ciebie określenie narodowy jest nierozerwalnie związane z socjalizmem. Ciekawa myśl, zwłaszcza że historia pokazuje jej prawdziwość

  • Merouan pisze:

    Serdeczne dzięki za artykuł. Jak Ci się udało do niego doztreć? Moje wczorajsze prf3by na stronach Sfcddeutsche Zeitung były bezowocne:)Czytany w całości komentarz Urbana robi zdecydowanie lepsze wrażenie od wyrywkowych fragmentf3w zamieszczonych w GW. Czuje się w nim spf3jną i opartą na solidnej wiedzy wizję historii, z ktf3rą można polemizować, ale ktf3rej nie da się zlekceważyć ani odrzucić. Popieram jego krytyczne nastawienie.Zastanawia mnie te 95 procent niemieckich obywateli Gdańska. Polacy stanowili znikomą mniejszość w wolnym mieście, ale czy rzeczywiście aż tak znikomą? Ciekaw też jestem, jaki procent stanowili Żydzi, ktf3rzy byliby przecież masochistami życząc sobie przyłączenia do III Rzeszy… Nie wiem, jak to było w Gdańsku, ale w miastach na pograniczu kultur niemieckiej, polskiej i żydowskiej, takich jak Lwf3w, Przemyśl albo Krakf3w, odsetek Żydf3w był z reguły bardzo wysoki – tak samo jak i Niemcf3w albo Austriakf3w – i sięgał jednej trzeciej mieszkańcf3w. Poza tym mogę sobie wyobrazić, że nie wszyscy niemieccy Gdańszczanie byli sympatykami narodowego socjalizmu. Byli tam także prześladowani socjaldemokraci, komuniści i pacyfiści. Sukcesy gospodarcze Hitlera przysporzyły mu zwolennikf3w, ale perspektywa nowej wojny ten entuzjazm skutecznie studziła. Pamięć I wojny światowej była jeszcze żywa…I sprawa Zaolzia. Tutaj Urban, wydaje mi się, ma dużo racji. Wspf3łudział w rozbiorze Czechosłowacji był nie tylko haniebny, ale także niewątpliwym naruszeniem postanowień wersalskich. Tą głupią decyzją polski rząd unieważnił międzynarodowe gwarancje pokojowe i sam sobie wykopał grf3b. O tym należy przypominać. Pretensje Francuzf3w i Anglikf3w na pewno nie były nieuzasadnione.


Wyraź swoją opinię