Close

Not a member yet? Register now and get started.

lock and key

Sign in to your account.

Account Login

Forgot your password?

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości: odpartyjnić obchody

03 sie

Podczas zorganizowanej dziś konferencji prasowej przedstawiciele Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zaproponowali, by podczas kolejnych obchodów świąt narodowych i ważnych rocznic historycznych politycy i przedstawiciele rządu wycofali się w cień.

Robert Winnicki i Artur Zawisza wskazywali na przykład corocznego Marszu Niepodległości, organizowanego siłami Stowarzyszenia, wokół którego skupia się kilkadziesiąt kolejnych ruchów, organizacji i środowisk społecznych oraz szeroki Komitet Poparcia. Argumentowali, że maksymalnie odpartyjniona i uspołeczniona formuła jest dobrą odpowiedzią na sytuację, jaka powstała wokół tegorocznych obchodów 1 sierpnia.

- Wzywamy członków rządu i partii rządzącej, wzbudzających ogromne kontrowersje wśród szerokich rzesz społeczeństwa, by nie eksponowali swojej obecności podczas uroczystości rocznicowych – mówił Artur Zawisza – oddajmy to święto Kombatantom.

Dziennikarze pytali przedstawicieli Stowarzyszenia o ich stosunek do pomysłu prezydenta Komorowskiego, by 11 listopada urządzić marsz pod jego patronatem. – Jesteśmy zdziwieni, że takim pomysł nie przyszedł rządzącym do głowy przez poprzednie 20 lat. Wydaje mi się, że prezydent Komorowski, widząc ubiegłoroczny sukces Marszu Niepodległości, na który przyszły dziesiątki tysięcy Polaków, chce po prostu wykorzystać potencjał patriotyczny i zgromadzić ludzi wokół swojej osoby – odpowiadał Robert Winnicki.

Na pytanie o to, czy Stowarzyszenie Marsz Niepodległości poszłoby w marszu organizowanym przez Komorowskiego, padła odpowiedź: „Nie chodzi tylko o to by iść razem, ale by iść w jednym kierunku. A to by wymagało od prezydenta rewizji antyniepodległościowej polityki jego i jego obozu”.

Podkreślano również, że nie wiadomo, czy inicjatywa Komorowskiego dojdzie w ogóle do skutku – za Marszem Niepodległości stoi ruch społeczny złożony z wielu środowisk, organizacji i postaci życia publicznego; prezydent na razie rzucił propozycję, która nie wiadomo, czy zostanie podchwycona.

 

Jeden Komentarz


Wyraź swoją opinię